SUNNY CORN, SUNNY FAMILY TRIPSY KUKURYDZIANE

Kuku na… rydzu.

Jeszcze ze dwadzieścia lat temu powiedzenie komuś, że  ma „kuku na muniu”, niemal na pewno było początkiem bójki. Dziś, jak sądzę, przeszło by to bez echa. Dziś, czego jestem pewny, wyzywa się od pewnych zwierząt kojarzonych z ciężką i (zazwyczaj) śmiertelną chorobą. Nie nadążam i nie rozumiem.

Do dziś zachowało się natomiast stwierdzenie „lepszy rydz niż nic”. Podchodzące trochę pod „jak się nie ma co się lubi…” I w sumie z takim nastawieniem kupiłem prezentowane dziś wafelki/ chrupacze.

Sunny Family tripsy kukurydziane to czwarty już produkt od Sunny Corn. To już… sam nie wiem który waflowy chrupacz z kolei.  I chyba przez ten fakt, nie byłem jakoś wybitnie podekscytowany gdy trafiłem na paczkę. Brak pocących się dłoni i świecących oczu, przy zakupie nowości, to niewątpliwie coś dziwnego. Batonów białkowych nie było. A tych pełnych daktyli, póki co, nie bardzo chcę próbować. Padło zatem na zastępnik buły.

Od początku spodobały mi się dwie kwestie. Twardość i zapach. Ta pierwsza zwiastowała coś konkretniejszego, dalekiego od Petitków i Bellido. Były nawet przyjemniejsze w dotyku (cholernie ważna sprawa, czyż nie?) niż poprzednie tripsy. Brak wyczuwalnych nierówności kosztem pojawienie się wypukłości. Pachniały słono i… kukurydzianie. Ale też nie tak jak Miami.

Najbliżej było im do cholernie dobrych wafli kukurydzianych Good Food. Mięsiste, konkretne, twarde. Twarde ale nie drażniące. Idealnie nadające się jako zamiennik łyżki do dipów. No i można było je jeść jak dziecko, obgryzając najpierw krawędzie. O poprzednikach z Sunny Corn zapominam. Teraz będę kupował te. Nawet mimo „defektu” w postaci nadprogramowych 10g w paczce i konieczności manipulacji dziennym bilansem kalorycznym.

No dobra…. nie manipulowałem.

Skład

Kaszka kukurydziana, sól morska.

Informacja dodatkowa: Produkt może zawierać gluten i soję.

Słowniczek

Zbędny

Wartości odżywcze

Sunny Family tripsy kukurydziane  to pięć porcji po 83kcal  (podział BTW: 1,8g/ 0,2g/ 18,17g) w każdej z nich.

……

Informacje o produkcie

Producent: Sunny Corn
Marka: Sunny Family
Nazwa: Tripsy
Kupione: Carrefour
Cena: 3,99zł

10 odpowiedzi

  1. mam wszystkie 3 i będzie u mnie spam 😉 Co do bilansu kalorycznego ooo! A to ciekawe, a ile mniej więcej kalorii je taki mężczyzna jak Ty? Kobiety to każdy wie, że przyjmuje się około 2 tysiące kalorii, ale mężczyźni to dla mnie zagadka, bo co pytam innego, to co innego słyszę 😀 A więc zdradzisz mi tą magiczną liczbę? xD

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Wszystko zależy od tego w jakim jestem okresie. I czy cheat meal nie przerodził się w bulking 😀 Zwyczajowo „cięcie” zaczynałem gdzieś w granicach 2500kcal z jednym większym posiłkiem na dwa tydzień. Ale to przy regularnym odwiedzaniu siłowni 🙂

      Odpowiedz
  2. Zupełnie nie mój klimat, ale cieszę się, że Ci smakują.

    PS A propos Twojej odpowiedzi na pytanie Szpilki. Uważasz, że mężczyzna powinien jeść 2500 kcal dziennie, ale tylko pod warunkiem chodzenia na siłownię/uprawiania sportu? Czy źle zrozumiałam? Dla mnie to dość mało.

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Przy brzuszku, te 2500-2600 z jednym na tydzień większym obiadem, było taką… wygodną granicą. Jasne, żarcia zawsze mało, ale przynajmniej człowiek się nie wkurzał, że po 3 ruchach widelcem, nie ma nic na talerzu.

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *