BRUGGEN, NATURA FOOD OWSIANKA PROTEINOWA Z CZEKOLADĄ

Proteiny przyszły!

Kojarzycie hasło reklamowe o nachodzących (niekiedy) słonych przekąskach? Tak się zdarzyło, że w zakończonym tygodniu, w Biedronce była promocja na wszystko, co dobre do piwa. Paluszki, orzeszki, krakersy. Wybrane produkty o 20% taniej. Nic tylko grillować i tańcować, by spalić nadprogramowe kalorie. I kiedy to stałem przy pudle z chipsami, dostrzegłem kilka opakowań „zalewajek”.

Natura Food owsianka proteinowa z czekoladą to pierwsza z nowinek, które postanowiłem zakupić. Oczywiście NF nic mi nie mówiło, a zlepek dwóch pozytywnych słów uznaję za sprytny chwyt marketingowy, więc postanowiłem odszukać producenta na dole etykiety. Jak się okazało, był nim Bruggen. Twórca mocno średnich kaszek mannych (truskawka, czekolada), dużo lepszych owsianek (Nuts&Go, Sweet&Go) i zdecydowanie dobrego crunchy.

Podwyższona zawartość białka jest czymś, co prawdopodobnie będzie zawsze wpływało na pozytywne rozpatrzenie myśli o zakupie danego produktu. Zwłaszcza jeśli jest to faktycznie odczuwalna zmiana, a nie… powiedzmy marginalna. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to nie będzie pełny aminogram, że lepiej (a z pewnością smaczniej) byłoby zjeść dobrego burgera z pyszną wołowiną, ale nie ma co świrować. Tym bardziej, że za kubek dałem dwa złote, bez mitycznego grosika.

Proszek, który widoczny był przed zalaniem wrzątkiem całości, mocno mnie zdziwił. Bezapelacyjnie była to najbardziej obficie obdarzona (w tego typu dodatek owsianka), którą kupiłem do tej pory. Brązowy pył stanowił niemal skorupę na dnie. Efekt cieplarniany mógł przynieść zatem dwie opcje. Pozytywną lub… cóż. Kaszkowo-mannową słabiznę.

Całość zalałem (niestety) według do kreski, którą namazał producent. Wskaźnik wydawał mi się być tak nisko, że nie było siły aby powstała tu zupna konsystencja. Jak widać, myliłem się. Choć pewnie i czas przegryzania się składników był zbyt krótki. Mało ważne. Ważniejszym jest to, że zniknęły kawałki czekolady (nie dziwne), a pojawiła się intensywnie kakaowa papka (raczej dziwne). Z jednej strony gorzka (jak na kakao przystało) z drugiej zaś… przeraźliwie słodka. Nie umiem tego inaczej opisać, jak własnie słodkość w gorzkości. Płatki owsiane momentalnie namiękły, a kapiący „sos” ani trochę mnie nie denerwował. Znaczy może i denerwował, ale nie wpływał na odbiór produktu gotowego. Tak intensywnego kakaowo-(może i)czekoladowej owsianki, nie jadłem dawno. Samemu zdarzało mi się stosować chore proporcje, gdy robiłem placki, lecz nie sądziłem, że kiedyś doznam tego w czymś sklepowym. Według mnie to najlepsza smakowo zalewajka od Bruggen, którą do tej pory jadłem.

Skład

Płatki owsiane 40%, mleko w proszku odtłuszczone 17%, koncentrat białek mlecznych, białko owsa, cukier puder trzcinowy (cukier trzcinowy, tapioka), kakao w proszku 4%, kawałki czekolady 4% (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny), naturalny aromat.

Informacja dodatkowa: Produkt może zawierać orzeszki ziemne, inne orzechy soję oraz nasiona sezamu.

Słowniczek

lecytyny – pełnią funkcję emulgatorów i stabilizatorów. Stosowane do zmiękczania czekolady.
miazga kakaowa – najważniejszy półprodukt w potrzebny do stworzenia czekolady. Powstanie z ziaren kakaowca. Gorzkie tabliczki mają jej 70%+ w swojej zawartości.
tłuszcz kakaowy (masło kakaowe, olej kakaowy) – wydobywany jest z nasion kakaowca po ich (w skrócie) oczyszczeniu, uprażeniu i zmieleniu. Wykorzystywane często w produktach do pielęgnacji ciała.

Bruggen, gdy tylko chce, potrafi wypuścić coś bez świństw w składzie.

Wartości odżywcze

Natura Food owsianka proteinowa z czekoladą to 250kcal  (BTW: 19,5g/ 4,4g/ 31,4g) w opakowaniu.

Informacje o produkcie

Producent: Bruggen
Marka: Natura Food
Nazwa: Owsianka wysokobiałkowa
Kupione: Biedronka
Cena: 1,99zł

6 odpowiedzi

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *