MAGA, SAŁATKA Z KASZY BULGUR Z CIECIORKĄ, OLIWKAMI I PAPRYKĄ

Bez śniegu.

Wakacje. Czas na czytanie zaległych lektur i przygotowywania się do nowego roku szkolnego nic nie robienia, spania do południa, grania ile się tylko chce, przestawienia się na nocny tryb życia. To też czas wyjazdów. Upragnionych wypoczynków w nowych i starych miejscach.

Maga sałatka z kaszy bulgur z cieciorką, oliwkami i papryką to kolejne ironiczne skojarzenie z górami. Poprzedni biwak, pełen suszonych pomidorów, wspomnień na całe życie nie zostawił. Przyszła więc pora na coś odmiennego. Zielonego od wierzchu, po samo dno. W powodzenie akcji „góry bez śniegu” wątpiłem jednak od samego początku.

Sprawcą odtrącenia były oliwki. Nie lubię ich świeżo krojonych, a tym bardziej nie lubię (tzn. zakładałem, że nie polubię) w formie zimnej. Nawet z sałatki greckiej je wyjmuję, pozbywając kompozycji sensu. Cóż.

Z niechęcią zerwałem papierek. Niechęć była nawet podwójna, bo dziadostwo trzymało się krańców opakowania, powodując „dorywanie” resztek. I tu minusy się kończą. Przynajmniej te, które były wystawione na pierwszą linię frontu. Nie przytoczę słowa, które kołatało mi w głowie, kiedy poczułem aromat kaszu bulgur. Powiedzmy więc, że miało część wspólną z pewnym (słynnym) wykładem p. Miodka. Sałatka pachniała pieczywem czosnkowym z Pizza Hut. Dosłownie. Lekko serowa, lekko czosnkowa, lekko… „przyprawowa”?

Zapach przeniósł się na smak. Bardziej wyczuwałem coś w stylu ziół i czosnku niż obrzydliwych oliwek. Tych w ogóle nie wyczuwałem. Kasza była przyjemnie twardawa, papryka chrupiąca (!), a ciecierzyca mniej nasiąknięta niż w poprzedniku. Co w sumie jest dziwne, bo wylądowała w tym samym sosie. I wracając na moment do papryki, powiem jedno. Wrzucenie czerwonej, byłoby sporą pomyłką. Zielona, przez swoją słodko-ostrawą postać, pasowała tu idealnie.

Nie lubię się mylić, ale tu pomyłkę przyjmuję z uciechą. Tym samym, poprzednika nie kupię. „Zielonka” będzie pierwsza w kolejności.

Skład i wartości odżywcze

Kasza bulgur gotowana 60% [kasza bulgur (zawiera gluten), woda], cieciorka konserowowa 14% (cieciorka, woda, sól), sos sałatkowy [olej rzepakowy, sól, ocet jabłkowy, ocet spirytusowy, cukier, czosnek suszony, natka pietruszki suszona, regulator kwasowości: octan sodu, sos paprykowy chili (papryka chili, sól, cukier, ocet spirytusowy)], cebula gotowana, oliwki zielone 5% (oliwki zielone, woda, sól, regulator kwasowości: kwas cytrynowy), papryka 4%, przyprawy (zawierają seler), sos sojowy [nasiona soi, woda, sól, mąka pszenna, cukier].

Składniki alergenne: produkt zawiera gluten, soję i gorczycę.

Słowniczek

kwas cytrynowy (E330) – naturalny składnik wielu organizmów żywych. Pełni ważna rolę w procesie metabolizmu. Znajduje się m.in. w owocach cytrusowych, kiwi, a także truskawkach. Polepsza także aktywność przeciwutleniaczy.
octan sodu (E262) – powstaje w wyniku fermentacji bakterii, we wszystkich produktach, które temu podlegają. Stosowany głównie jako konserwator. To sól octowa występująca naturalnie w wielu owo.

W porównaniu do wersji pomidorowej, wyzbyto się syropu glukozowego.

Wartości odżywcze

Maga sałatka z kaszy bulgur z cieciorką, oliwkami i papryką dostarczy 310,2kcal w porcji (podział BTW: 7,26g/ 15,62g/ 30,8g) w 220-gramowym pojemniku.

 

Informacje o produkcie

Producent: Maga
Marka: 
Nazwa: Sałatka z kaszy bulgur z cieciorką, oliwkami i papryką
Kupione: Biedronka
Cena: ok. 3zł

6 odpowiedzi

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *