STEMLIFE, PROTEIN BAR VANILLA CRISP FLAVOUR

Chrupiąca dojrzałość.

Zastanawiam się pod co podciągnąć wyrobienie dowodu osobistego, niemal w dniu 19. urodzin. Lenistwo? Chyba tak. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt nieposiadania przepustki do kupowania alkoholu na legalu? Coś, na co się czekało tyle lat stanęło na wyciągnięcie ręki i… no właśnie. I co? Z tego co pamiętam, to nawet karę można dostać za przeciąganie tej sprawy. Weź tu podąż za logiką nastolatka.

StemLife Protein Bar Vanilla Crisp Flavour to kolejna nowość z proteinowców, jakie można znaleźć w Biedronce. Otmuchów prawdopodobnie przetarł szlaki. Fajnie, bo nie ukrywam, że nie zawsze chcę wydawać 10zł na coś markowego, a mimo wszystko zależałoby mi na makro białkowo-węglowodanowym niżeli węglowodanowo-tłuszczowym.

Mimo, że polewa była cienka, a wnętrze prześwitywało, to baton wyglądał apetycznie. Nie trącił taniością i podróbką znanych marek, a zapowiadał przyjemną słodycz. Tylko, że ja proteinowce lubię, więc mogę źle odbierać sygnały.

Krojąc go, napotkałem na typową gumowatość. Nie twardość, nie zwięzłość, a własnie gumowatość. Nóż wtapiał się jak w plastik, nieco ciągnąc za sobą szarpniętą całość. Tu też pojawiły się dwa bodźce. Wzrokowy: chrupki, oraz aromatyczny: alkohol. O ile pierwszy mnie ucieszył, to drugi… w sumie też. Tzn. żeby nie było, procentów z czekoladą nie łączę. Nadal uważam to z barbarzyństwo. Ale tu pachniało mi mieszanką Wedlowską i cukierkiem, którego nazwy zapomniałem.

Słodki ciągutek, będący czymś na pograniczu kakao i czekolady. Środek z odrobiną alkoholu znaną z cukierków truflowych i… cholera no, czegoś jeszcze. Chrupki, co szkoda, były mało znaczące. Postawiłbym je na równi kulek znanych z Fantasi. Moc wanilii słabsza od tej z lodów, ale do rozpoznania.Generalnie, cholera, dobry. Na prawdę dobry baton. Osobiście stawiam go wyżej niż konkurenta, Sante. Przez swoją cienką polewę, wnętrze wymagające żucia niczym gumę Mambę, po prostu zyskał moją sympatię.

Skład

Białko mleka, czekolada mleczna 17% (substancja słodząca maltitol, masło kakaowe, mleko pełne w proszku, masa kakaowa, emulgator (soja), aromat), peptydy kolagenowe, substancja utrzymująca wilgoć gliceryna, substancja słodząca syrop maltitolowy, białko soi, tłuszcz palmowy, skrobia tapikowa, aromat, sól).

Informacja dodatkowa: Produkt może zawierać śladowe ilości glutenu, jaj, orzechów arachidowych i orzechów.

Słowniczek

 

glicerol (gliceryna, E422) – niskokaloryczny słodzik, utrzymujący wilgoć. Jest metabolizowany przez organizm ludzki.
lecytyna sojowa (E322) – emulgator i przeciwutleniacz. Przedłuża okres trwałości produktu, wydłużając odporności na proces utleniania. Może być modyfikowana genetycznie (obecnie wiele upraw soi jest). Ważne: nie musi być w 100% produktem wegetariańskim!
lecytyny – pełnią funkcję emulgatorów i stabilizatorów. Stosowane do zmiękczania czekolady.
maltitol (E965) – sztuczny środek słodzący. Pozyskiwany z ziaren zbóż (zazwyczaj skrobi). Mniej kaloryczny niż sachoroza, przez co powoduje mniejsze psucie się zębów. W nadmiernych ilościach może działać przeczyszczająco na nasz organizm.
peptydy kolagenowe – stabilizują skórę, poprzez ochronę włókien elastyny oraz wzrost syntezy kolagenu
tłuszcz palmowy – czyli olej palmowy. Budzi wiele kontrowersji przez swoją zawartość tłuszczów nasyconych (niemal połowa składu). Podczas obróbki traci jednak swoją sporą zawartość witaminy E, która w wersji „na zimno” jest jego zaletą. Popularny składnik batonów, ciastek, płatków śniadaniowych… i mydła.

Jak za 4zł, nie jest źle.

Wartości odżywcze

StemLife Protein Bar Vanilla Crisp Flavour to 158kcal (podział BTW: 15g/5g/ 16g) na jeden baton.

Informacje o produkcie

Producent: StemLife
Marka:
Nazwa: Baton proteinowy w polewie mlecznej z czekolady, słodzony. Smak waniliowy.
Kupione: Biedronka
Cena: ok 3-4zł

11 odp. do wpisu “STEMLIFE, PROTEIN BAR VANILLA CRISP FLAVOUR

    1. Jak na coś z dyskontu, skład naprawdę nie jest zły. No i smak także. Jak traficie, wrzućcie do siebie. Jestem ciekaw reakcji. Teraz dokupiłem trzeci wariant, więc będzie komplet 😉

  1. No patrz! Trzymałam go wczoraj przy kasie dla siostry, ale ostatecznie odłożyłam ze względu na cenę i kupiłam w zamian dwa tańsze proteinowe z lidla xD Żebym nie pożałowała jeszcze tej decyzji jak siostra się z nimi rozprawi 😀

    1. One już jakoś znikają. Przynajmniej w Biedrze, którą mam najbliżej. Do Lidla mam za daleko, więc poczekam na reakcję siostry. Jeśli znikniesz z sieci, to zdanie będzie jasne 😉

  2. Ty masz 19-naście lat, naprawdę? 😮 Czyżbyś również był z rocznika ’98?
    *makro, nie marko Taka malutka uwaga. 😉
    Zapach alkoholu? Prawdziwy dorosły człowiek. :’) Podejrzewam, ze chodzi o Trufle. Nawet jeśli nie to wiem co masz na myśli.
    Chrupiące akcenty to ja lubię. O, truflowy.
    Stałam przy nich dobre kilka minut i zastawiałam się: brać czy nie brać. Następnym razem (o ile będą) chyba się jednak skuszę.

    1. Dzięki za uchwycenie literówki 🙂

      Co do wieku… no cóż. Jestem ciut starszy. Ale naprawdę ciut. Dwa lata do drugiej osiemnastki mi brakuje 😉

      Truflowe cuksy są ok. Nawet bardzo ok. Ale alkohol w słodyczach to ogólnie zło. Wiśnia w likierze, śliwka w czymś tam. Nie wiem kto to wymyślił. Nie lubiłem jako małolat, nie lubię jako dorosły 😉

  3. Z tym dowodem to tak serio? Ja złożyłam wniosek nawet jeszcze przed 18 urodzinami, a jak tylko przekroczyłam magiczną liczbę to pognałam do urzędu jak na skrzydłach i pewnie jeszcze tego samego wieczoru poszłam do pubu na swoje pierwsze legalne piwo.

    Baton wygląda… porządnie, ale nie tak, że jak dostałabym nim w głowę to straciłabym przytomność. Jeżeli smakowo się broni, a przy proteinowych tego rodzaju, a raczej takiej marki (czyli nie od marek zajmujących się typowo suplami i innymi takimi dobrodziejstwami dla koksów) to naprawdę wyczyn.

    1. Prawda. Sama wiesz, że no-name porteinowece potrafią być paskudne. Zresztą bardzo-name też, ale to już mniejsza 😉 Za tę cenę, nie jest naprawdę źle.

      PS Tak. Z dowodem to na serio. Pewnie gdyby nie przymus sytuacyjny, czekałbym dalej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *