STEMLIFE, PROTEIN BAR CHOCOLATE MILK FLAVOUR

Funkcjonalność na 10.

Mały druk to przekleństwo umów. Zresztą duży też, bo jak donoszą amerykańscy specjaliści (no co, na nich zawsze można się powołać!), 37% ludzi w ogóle nie czyta umów przed podpisaniem. Wierzy w to, co było obiecane. Bo za tekst za długi, bo za skomplikowany, bo… zwyczajnie się nie chce. O ile w przypadku kredytów to niedopuszczalne, to w innych wypadkach bywa już różnie. A zdziwień o opłatę w wysokości 90zl zamiast 9zł (promocja trwała przecież miesiąc) nie ma końca.

StemLife protein bar chocolate milk flavour to coś rodzaju takiej niepełnej prawdy. Wielkie 10 na opakowaniu, sugeruje (mi sugerowało), że wszystko jest tip-top. Dopiero potem ujawniła się piątka po przecinku. Więc albo będzie turbo-zarąbiście albo… ekhm, nie będzie.

Baton został oblany czekoladą szczodrzej niż jego poprzednik. Tym razem nic nie prześwitywało, ale nie było też nienaruszone. Za popękanie mogą jednak odpowiadać paluchy wrednych blogerów, którzy wymacywali go przede mną. Bo przecież trzeba wybrać odpowiednią sztukę do sfotografowania.

StemLife protein bar chocolate milk flavour jest delikatny jak Milky-Way. Środek to niemal kalka, jeśli chodzi o zachowanie, produktu Mars. Dzieli ich zapach. Znów kierowałbym się w stronę Wedla. I znów nie wiem w który papierek z klasycznej mieszkanki konkretnie. Lekko gryzący, nieco alkoholowy, zapach… shake’a?!

Gdybym to ten baton ugryzł jako pierwszy, pewnie nie miałbym wiele do zarzucenia. Po poprzedniku, na listę mogę jednak wrzucić: pojawiającą się na końcu gorycz, jak i ogólny nieproteinowy charakter. Zero żujki, zero poczucia jedzenia czegoś z WPC. Taki zwykły słodycz, którego pochodzenia nikt nie zna, a dodatki „gdzieś się jadło” u konkurencji. 18 większe od 10,5. Matematyka jest bezlitosna.

Skład

Mieszanka białkowa (białko mleka, białko soi, białko pszeniczne, albuminy jaja kurzego), czekolada mleczna 19% (cukier, masło kakaowe, mleko pełne w proszku, masa kakaowa, emulgator (soja), aromat), syrop fruktozowy, syrop glukozowy, peptydy kolagenowe, substancja utrzymująca wilgoć gliceryna, mleko pełne w proszku, ekstrakt słodu jęczmiennego, aromat sól.

Informacja dodatkowa: Produkt może zawierać śladowe ilości orzeszków arachidowych i orzechów.

Słowniczek

ekstrakt słodowy jęczmienny – wodny ekstrakt słodu jęczmiennego. Tzn. pochoddzacy z jęczmienia po przerwanym kiełkowaniu. Proces kończy wytworzenie cukru słodowego – maltozy.
lecytyna sojowa (E322) – emulgator i przeciwutleniacz. Przedłuża okres trwałości produktu, wydłużając odporności na proces utleniania. Może być modyfikowana genetycznie (obecnie wiele upraw soi jest). Ważne: nie musi być w 100% produktem wegetariańskim!
lecytyny – pełnią funkcję emulgatorów i stabilizatorów. Stosowane do zmiękczania czekolady.
masło kakaowe (tłuszcz kakaowy, olej kakaowy) – wydobywany jest z nasion kakaowca po ich (w skrócie) oczyszczeniu, uprażeniu i zmieleniu. Wykorzystywane często w produktach do pi
peptydy kolagenowe – stabilizują skórę, poprzez ochronę włókien elastyny oraz wzrost syntezy kolagenu
syrop fruktozowy – wytworzony po procesie karmelizacji sacharozy (rozkładzie na fruktozę i glukozę). Służy do „zaciemnienia” produktów cukierniczych.
syrop glukozowy – wodny roztwór cukrów prostych. Uzyskiwany z kukurydzy przerobionej na skrobię. Może łatwo doprowadzić do otyłości i cukrzycy (podobnie jak mieszanina z fruktozą).

Niestety, tym razem – według mnie – skład gorszy. Choć albuminy jaja kurzego zaskakują (mnie) na plus.

Wartości odżywcze

StemLife protein bar chocolate milk flavour to 140kcal (podział BTW: 10,5g/ 4,2g/ 10,2g) na jeden baton.

Informacje o produkcie

Producent: StemLife
Marka:
Nazwa: Baton proteinowy w polewie mlecznej z czekolady, słodzony. Smak mleka czekoladowego.
Kupione: Biedronka
Cena: ok 3zł

6 odp. do wpisu “STEMLIFE, PROTEIN BAR CHOCOLATE MILK FLAVOUR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *