SONKO, WAFLE RYŻOWE DARK

www.dietetycznedemaskacje.pl / Marcin Skrobot

Gdy zgaśnie słońce.

Ze mną jest coś nie tak. Chciałbym dożyć końca świata. Tylko końca tego prawdziwego, a nie filozoficznego (kończy wraz z naszą śmiercią). Wybuch Słońca, totalny kataklizm. To byłoby, w pewien sposób fascynujące. Oczywiście jeśli nie trwałoby miesiąc, tylko skończyłoby się w dwie minuty. Natychmiastowe zakończenie żywota. Chora ciekawość? Może. Pamiętam, że od małego lubiłem oglądać filmy katastroficzne. I choć po latach trąca kiczem, to produkcje z wypadkami samolotów, były moimi -naj.

Sonko wafle ryżowe dark nijak się mają do powyższego, ale skojarzenie firmy z czymś, co RZEKOMO jest w centrum, nasuwa się samo. Po średnio udanych jogurtowcach chciałem znów sięgnąć po czekoladę. Deserową wspominam dobrze, więc z ciemną powinno być przynajmniej dobrze.

Wnerwiony na cały świat, po ujrzeniu obdrapanych kółek, zacząłem je fotografować. Strach pomyśleć jak wyglądała zawartość reszty opakowań, bo na półce były też bardziej (od mojego) wymięte sztuki. Trzymały pion poziom,  ale idę o zakład, że brzegi bardziej ucierpiały.

Zapach, typowo deserowy. Powiedziałbym nawet, że nie różni się od „błonnikowego”. Cały czas pojawiała się słodycz, która gorzkiej czekoladzie – powiedzmy – nie przystoi. Polewa była cienka, jednocześnie sprawiając wrażenie stabilnej. Standard.

Jeśli chodzi o smak, to muszę powiedzieć, że jest niego gorzki. Polewa w minimalnym stopniu przebija, pod tym względem, deserową. Nie jest to jednak poziom 70% tabliczek czekolady. Bliżej mu do czegoś w granicach 55%%-65%. Na uwagę zasługuje też fakt, że ryż jest mocno zbity. Miałem wrażenie, że jeszcze bardziej niż w typowych slimach. Tym razem musiałem na prawdę tego wafla ugryźć, przebijając się także od dołu.

Jogurt bije, bez dwóch zdań. Stoi na równi z polewą deserową, może nieznacznie ją wyprzedzając. Z pewnością jeszcze do nich zajrzę. Niech tylko trafi się jakaś promocja, bo 3,45zł za cztery sztuki, to spory wydatek.

Skład

52% ryż brązowy, 48% czekolada (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, emulgatory: lecytyna sojowa i E 476, aromat: wanilina).

Informacje dodatkowe: Możliwa obecność mleka.

Słowniczek

E 476 – to fachowo polirycynooleinian poliglicerolu. Jest emulgatorem i/ lub stabilizatorem. Dzięki niemu można łatwiej i bardziej trwało mieszać składniki. Jest połączeniem poliglicerolu i oleju rycynowego. Nieszkodliwy dla zdrowia.
lecytyna sojowa (E322) – emulgator i przeciwutleniacz. Przedłuża okres trwałości produktu, wydłużając odporności na proces utleniania. Może być modyfikowana genetycznie (obecnie wiele upraw soi jest). Ważne: nie musi być w 100% produktem wegetariańskim!
miazga kakaowa – najważniejszy półprodukt w potrzebny do stworzenia czekolady. Powstanie z ziaren kakaowca. Gorzkie tabliczki mają jej 70%+ w swojej zawartości.
tłuszcz kakaowy (masło kakaowe, olej kakaowy) – wydobywany jest z nasion kakaowca po ich (w skrócie) oczyszczeniu, uprażeniu i zmieleniu.
wanilina – aromat (wanilii) identyczny z naturalnym, ale nie pozyskiwany z lasek wanilii.

Skoro jest to wersja dark, o czekoladzie (zawartości kakao) powinni napisać coś więcej.

Wartości odżywcze

Sonko wafle ryżowe dark to cztery sztuki po 75kcal (podział BTW: 1,1g/ 3,0g/ 10,5g) każda. Praktycznie bliźnia jogurtowych. Dla mnie wybór jest prosty.

Producent: Sonko
Marka:
Nazwa: Wafle ryżowe w czekoladzie

Podsumowanie

Na plus: lekko gorzka czekolada
Na minus: zasadniczo, to nic wielkiego
Ocena: 4/5
Kupione: Carrefour
Cena: 3,45zł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *