OSM ŁOWICZ, ŚWIATOWID GOUDA LIGHT

Laktoza tak, tłuszcz nie.

Kiedy redukuje się zawartość jednego makroskładnika, zazwyczaj drugi wędruje w górę. Radość ze znalezienia czekolady o obniżonej zawartości tłuszczu idzie do kosza, bo cukrów można w niej znaleźć całą kolonię. Cały misterny plan w… I, o ile nie wyobrażam sobie dietetycznych lodów ciasteczkowych, low-carb i low-fat Oreo, to czasem niektóre „okrojone” produkty smakują tak samo jak ich dorodni bracia, czy też siostry. Wniosek jest prosty, zaoszczędzone kcal można ulokować gdzie indziej.

Gouda light to może być pierwszy nietopiony żółty ser, który wpadł mi w ręce. Piszę z pewną dozą niepewności, bo coś w głowie mi świta, że gdzieś jeszcze jakiś egzemplarz widziałem. Czy i ile ew. jadłem, cholera wie. Z pewnością nie konsumowałem go na przestrzeni ostatnich kilku lat. A to, czego się nie pamięta, można uznać za niebyłe.

swiatowid-gouda-light_05

Kwadrat, prostokąt, okrąg. W topielcach jeszcze trójkąt. Z nich jeszcze można stworzyć estetycznie wyglądającą kanapkę. Z powyższego już trudniej. Coś na kształt wybrzuszonego trapezu prostokątnego i tak było przeznaczone do jajecznicy, więc w sumie to mnie nie obchodziło. Gdybym jednak był osobą, która bawi się w odkrajanie „boczków” wystających za krawędzie bułki, byłoby ciężko. Dobrze, że nią nie jestem.

swiatowid-gouda-light_06

Nie znam się na serach, podobnie jak i nie znam się na winach. Na 99% można by mi było wcisnąć tani shit, wmawiając, że to coś droższego. Ale kiedy zapach sera przypomina śmierdzącą skarpetkę, trudno nie włączyć podejrzeń. Oczywiście fakt ten nie ma znaczenia, gdy jesteśmy pod wpływem alkoholu, a koło nocnego stoi budka z zapiekankami. Powyższa Gouda, zapachniała jak powinna. Czysto serowo, nieco też mlecznie. Kolorystycznie różniła się od bezlaktozowca, będąc niejako korpo-szczurem. Była zwyczajnie bledsza, nie wyjeżdżająca na wakacje.

Ciągnie się, pachnie, ma mniej tłuszczu. Lepszy od Hochlanda, co mnie cieszy.

Skład

swiatowid-gouda-light_02

Mleko pasteryzowane, sól, stabilizator: chlorek wapnia, substancja konserwująca: lizozym (z białka jaja kurzego), kultury bakterii.

Słowniczek

chlorek wapnia (E 509) – regulator kwasowości, „wiąże” także strukturalnie owoce i warzywa. To naturalny składnik soli kamiennej i morskiej.
lizozym (E 1105) – konserwant rozkładający ścianę komórkowa bakterii. Występuje np. w ślinie, łzach.

Wartości odżywcze

swiatowid-gouda-light_03

Gouda light to  72kcal (podział BTW: 5,4g/ 5,6g/ 0g) w każdym plastrze. Sporo mniej niż w tradycyjnych, pełnotłustych, serach.

Informacje o produkcie

Producent: OSM Łowicz
Marka: Światowid
Nazwa: Ser Gouda light
Kupione: Biedronka
Cena: ok. 3,90złswiatowid-gouda-light_04

2 odp. do wpisu “OSM ŁOWICZ, ŚWIATOWID GOUDA LIGHT

  1. Ja jestem bardzo wybredna co do żółtych serów. Wszystkie śmierdziuchy z dziurami omijam szerokim łukiem. Gorzkie to takie i… mało przyjemnie pachnące. Za to uwielbiam takie tłustawe, miękkie, wręcz rozpuszczające się. Nie mam zielonego pojęcia jak się nazywają, ale są niczym plastelina. Te to mogłabym jeść kilogramami. Co ciekawe gdy byłam dzieckiem żółty ser był dla mnie koszmarem, żaden tam nabiał – tylko szynka. Obecnie nie jem mięsa, a za plaster sera się pokroję. Sera jakiegokolwiek, bo czy to mozarella, czy pleśniowy czy własnie żółty, każdy zjem.

    1. Za plaster sera się pokroję, fajnie zabrzmiało 😉

      Sery z dziurami kojarzą mi się z kolegą. U niego w domu nigdy nie było bezdzirowców. Jak wpadałem w odwiedziny, to do dobranocki zajadałem się kanapkami z szynką i serem. Tz. jedna z szynką, jedna z serem. Myślę, że smak tej wędliny dziś rozpoznałbym bez problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *