PINGUIN FOODS, D’AUCY WARZYWA NA PATELNIĘ COUNTRY Z PRZYPRAWĄ TOSKAŃSKĄ

Muzykalne Włochy.

To zabawne, przerażające, i zastanawiające, jak nazewnictwo wpływa na to czy chcemy kupić dany produkt. Bułka z mięsem, warzywami i serem, zamiast hamburgera? Smażone krojone ziemniaki lepsze od frytek? Chyba nie bardzo.

Przeglądając dział mrożonek natrafiłem na coś, co kojarzy się z południem Włoch. Wieczne słońce, chleb, ser. Jakże inaczej brzmi mieszanina zwykłych warzyw gdy pochodzą własnie stamtąd. Fasolka, kukurydza, cebula, papryka. Myślę, że nieraz sami komponowaliście coś takiego w kuchni, nazywając to zwykła sałatką. Tu mamy coś innego, lepszego. Nie dość, że z pięknego kraju, makaronem płynącym, to jeszcze kojarzącego się z USA i rytmiczna muzyką. No, w to mi graj!

D’aucy warzywa na patelnię Country z przyprawą toskańską są drugą, spośród kilkudziesięciu, propozycją mrożonek od Belgijskiej firmy matki (spółki). Znów stanowią mieszaninę warzyw, których osobny zakup mógłby okazać się średnio ekonomiczny. Samo opakowanie, tj. firma, się ceni, bo są jedną z droższych propozycji w sklepach. Za 400g paczkę zapłaciłem 4,29zł.

Daucy_patelnia_Country_08

Tym razem nie dodano ziemniaków. Zabrakło też pieczarek. Istniała tym samym szansa, że sok warzywny nie zostanie zdominowany przez jeden składnik. Przed podsmażeniem 400g zajmowało cały talerz. Tak jak i poprzednika.

Daucy_patelnia_Country_09

Jak widać porcja zmalała w równym stopniu. Sok z warzyw nie był już tak obfity, więc vege-leczo nie powstało. Najbardziej obawiałem się o smak, bo czerwona fasola jest cholernie aromatyczna. Z burrito zawsze ją wyjmuję, bo psuje mi smak całej potrawy. Gorzkość przesiąka dosłownie wszystko.

Daucy_patelnia_Country_12

Niestety tu było podobnie. Siostra grochówki przysłoniła swoimi sokami zarówno kukurydzę, jak i fasolkę. Nie było może to kompletnie zasłonięcie, ale mimo wszystko dziwnie się czułem dziabiąc kukurydzę i wyczuwając charakterystyczną mdłość. Fasolę mogę zjeść, i to nawet w sporych ilościach, ale pod warunkiem, że stanowi danie sama w sobie. Do tego gęsty sos, pszenno-glutenowa śmierć w postaci kajzerki. Można się zajadać.

I gdyby nie gorzkość, mdłość, ogólnie rzecz biorąc gdyby nie fasolka, mieszankę Country kupiłbym ponownie. Z nią smakowała mi zbyt meksykańsko. Gorzko i mdło.

Skład

Daucy_patelnia_Country_02

Warzywa w zmiennych proporcjach 99%: fasola szparagowa, fasola ziarno, pomidory, papryka, cebula, kukurydza, por, przyprawa toskańska 1%: papryka, sól, czosnek, cząber, kolendra, aromaty (w tym dymu wędzarniczego), majeranek, cebula, kurkuma, pieprz czarny, chilli.

Informacje dodatkowe: Przyprawa zawiera dwutlenek siarki i siarczany.

Słowniczek

E 220 (dwutlenek siarki) – spowalnia bakterie rozkładające produkty. Może także utleniać i wybielać (ale naturalnie), stąd stosowany jest nawet w mąkach.

Warzywa czyste. Przyprawa ma minus.

Wartości odżywcze

Daucy_patelnia_Country_03

D’aucy warzywa na patelnię Country z przyprawą toskańską to 4 porcje po 42kcal (podział BTW: 1,9g/1,1g/7,6g) każda. W stosunku do Farmerskiej oszczędzamy ok. 40kcal w opakowaniu.

Informacje o produkcie

Producent: Pinguin Foods
Marka: D’aucy
Nazwa: D’aucy warzywa na patelnię Farmer z przyprawą toskańską (mieszanka warzyw na patelnię z przyprawą toskańską)
Kupione: Carrefour
Cena: 4,29złDaucy_warzywa_patelnia_Farmer_02

6 odp. do wpisu “PINGUIN FOODS, D’AUCY WARZYWA NA PATELNIĘ COUNTRY Z PRZYPRAWĄ TOSKAŃSKĄ

  1. Dla mnie, najlepszą, najbardziej ukochaną mieszanką mrożonych warzyw są : Warzywa na patelnię zielone z Frosty. Jedyną ich wadą jest chyba 0,5g soli na 100g, które jest już dodane. Ale tak je lubię, że… no przeżyję tę sól. 😀 Też jest potrzebna. 😀

    1. Kojarzę opakowanie. Nawet chciałem kupić, ale postawiłem na d. Sól można chyba(?) wypłukać przy częściowo rozmrażając produkt. Tak, tak… trując się tą czynnością baaardzo 😉

  2. Dobre są te z d’aucy z fasolką, mix marchewkowy i brokułowy bodajże? Pozostałe to takie mini kawałeczki, których nawet nie poczujesz na widelcu niestety.

  3. Ostatnio się zakochałam w mrożonkach, bo dorzucam do nich kaszę/ryż, sos i dinner done. Odkryłam jednak, że chińskich nie mogę – napieprza mnie potem żołądek, no a papryki to też tak przezornie unikam. Kocham brokuły i ziarna fasolki, zwłaszcza ciemnej, bo zacnie wyglądają.

    1. Chińskie to w ogóle pod podsmażeniu kurczą się z miliard razy. Całe opakowanie 450g można zmieścić w małej misce. Sam przez to ich nie lubię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *