LEGAL CAKES, SNEAKY

Być gwiazdą, legalnie.

Często jesteście uparci? Kiedy dotyczy to jeszcze jakiegoś sensownego celu, dążenia do udoskonalania, można mówić o pozytywnym zawzięciu. Grad za oknem, tramwaj się spóźnia, my jesteśmy głodni, a mimo wszystko jedziemy na jakiś kurs. Chorobliwe zawzięcie? W pewnym sensie tak. Czasem można odpuścić, wiadomo. Ale z logicznego punktu widzenia, taka skrupulatność może zaowocować w przyszłości.

Ale jak określić takie „nie, bo chcę co innego” gdy sprawa dotyczy czegoś słodkiego? Rzeczy tak przyziemnej, tak banalnej, że aż… wielkiej wagi? Mając ochotę na konkretny baton, kupicie inny gdy w sklepie akurat wybrańca zabraknie? Czy chcąc do wieczornego seansu pochrupać chipsy solone, będziecie w stanie zmienić cel i „wrzucić na ruszt” ser z cebulą? Cukier to cukier, ma być słodko. Pozornie to prawda. Sęk w tym, że często (zawsze?) po zjedzeniu czegoś niezdrowego, dręczy nas sumienie. I po co mi to było, nawet nie do końca smakowało – rozmawiamy sami ze sobą. O ile łatwiej zabić wyrzuty gdy przekroczymy kalorykę czymś na prawdę dobrym, prawda?

Choć Legal Cakes przyzwyczaiło mnie do dobrego smaku poprzednich wypieków, i mógłbym zaspokoić głód na cheat jakimś z nich, grymasiłem. Lodówka była zaopatrzona w brownie, jagodę goi z żurawiną, a także kokos. O tym, że szyszka smakuje jak chupa-chups wieść musiała się szybko roznieść, bo jej brakowało.

legal_cakes_sneaky_04a

Legal cakes sneaky bo nie żaden inny. Czekałem, węszyłem, ale w końcu trafiłem. W składzie miały znaleźć się orzeszki ziemne, odżywka białkowa. oraz masło orzechowe. Niejako, że mam istnego świra na punkcie tego ostatniego, informację o otrębach orkiszowych nawet pominąłem. Może nie są najprzyjemniejszą rzeczą do spożycia, ale o błonnik w diecie też trzeba zadbać. Zresztą, co ja piszę. MASŁO ORZECHOWE – reszta jest nieistotna.

legal_cakes_sneaky_13a

Ciacho jest wilgotne w dotyku i by je wyjąć nienaruszone z opakowania, musiałem uzbroić się w cierpliwość. Dziś wiem, że to wynik użycia świeżych składników i kilkudniowego terminu przydatności do spożycia, więc narzekać nie miałem zamiaru.

legal_cakes_sneaky_08a

Nie mogłem, bo od samego początku uderzył we mnie aromat orzeszków ziemnych. Takich nierozłupanych i nieco proszkowych, zmielonych. No jakby masło z dodatkiem całych fasolek. Pysznie? Pewnie. Czy może być lepiej? Okazało się, że może. Po chwili dotarła do mnie nutka playlista gwiazd. Sickers w pełnej krasie. Nazwa zatem nieprzypadkowa. Był on złamany oczywiście poprzez wilgoć, ale i tak był fenomenalny.

legal_cakes_sneaky_14a

Kroi się łatwo, przyjemnie, ukazując całe swoje wnętrze. Orzeszki były widoczne gołym okiem, jednak ich kolor różni się od takich z puszki. Zapewne zapieczenie i namoczenie przez odżywkę sprawiło, że zmieniły barwę. Z początku myślałem, że będą rozmiękłe. Pierwszy gryz pokazał, że obawy mogłem wyrzucić za okno.

legal_cakes_sneaky_19a

Czekolada jest gorzka i łamie się pod zębami jak… trudno do czegoś ze słodyczy to porównać. Jak zamarzająca kałuża, która dopiero jedną noc jest na ujemnej temperaturze. Może odrobinę jak czekoladki After Eight, tylko, że z zdecydowanie przyjemniejszym „trzask”.

Orzeszki były chrupiące, ale nie twarde. Ich namoczenie sprawiło, że szczęka nie musiała się napracować. Jak pisałem wyżej, wyczuwałem zarówno coś masłowego, jak i całe „fasolki”, więc umysł dostał istnego świta. Polewa sprawiała, że całość nabierała gorzkiego akcentu, który… łamał zamulenie. Tzn, te uczucie, które towarzyszy nam podczas jedzenia masła orzechowego. Ja je uwielbiam, ale komuś może nie odpowiadać.

Wyobraźcie sobie Snickersa z gorzą czekoladą (ale gorzką, a nie tym co niedawno było na rynku: klik) z większymi kawałkami orzechów, zatapianego w maśle orzechowym. Dorzućcie do tego fakt, że całość nie ma tłuszczy utwardzonych, syropu glukozowo-fruktozowego, i całej masy tałatajstwa. Food-porn w najczystszej postaci. Trzeci na blogu.

Skład i wartości odżywcze

Legal_Cakes_Sneaky_05

Orzechy ziemne, masło orzechowe, otręby orkiszowe, odżywka białkowa, czekolada gorzka 90%.

Informacja dodatkowa: Produkt może zawierać orzechy arachidowe, inne orzechy oraz miód .

Słowniczek

Brak 🙂

Wartości odżywcze

Legal cakes sneaky to równe 100g ciacha 338kcal (podział BTW: 24g/20g/12g). Kaloryka iście nie Snickersowa.

Informacje o produkcie

Producent: Legal Cakes
Marka: Legal Cakes
Nazwa: Legal cakes – sneaky
Kupione: siłownia
Cena: 10 zł (w kawiarni taniej, ok. 7zł)

18 odpowiedzi

  1. W moim rodzinnym Stargardzie i Szczecinie pojawiły się właśnie te batony, więc cieszę się niezwykle na tą recenzję. Oczywiście spodziewałam się, że biorąc pod uwagę skład i wygląd baton okaże się naprawdę solidnym produktem. Nie ma tu właściwie co być niedobrego, same udane składniki. Pojawią się inne warianty smakowe? ja celuję oczywiście w orzechy, ale oprócz tego kusi kokos i ten szarlotkowy. 😀

    Odpowiedz
    1. Hej Vela, przypadkowo zauwazylam Twoj komentarz bo czytalam sobie rozne opinie o legal cakes na roznych stronkach:)

      Tak sie sklada ze ja i siostra jestesmy dystrybutorkami na Szczecin i Stargard:) daj znac czy masz jakies pytania.
      🙂

      Odpowiedz
  2. Jak tylko zobaczyłam te nieznajome ciastko pomyślałam, że pewnie zostało kupione w siłowni. Miałam nadzieję, że napiszesz, że to średni produkt, taki se. A ty ze Snickersem z masłem orzechowym wylatujesz! To jest okrucieństwo!

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Jak przymkniesz lewe oko i zatkasz nos to zapewne straci na jakości 😉 Nieczęsto wrzucam coś do najwyższej kategorii, ale ten, to… heh. Złe nie było. Co najgorsze (znaczy najlepsze) właśnie pojawił się kolejny wariant. Masło orzechowe z karmelem. I tego już się „obawiam” 😉

      Odpowiedz
  3. Albo taka sytuacja: ktoś jest chory i powinien o siebie zadbać, a ciśnie na siłowni. To dopiero uparty osiołek! 🙂

    Wszystkie Legal Cakes zjadłabym razem z Twoją ręką, gdybyś bezczelnie nie chciał ich puścić. A co do „nie, bo chcę coś innego” – o nie, najgorzej 😀 W chacie sto słodyczy, ale nie ma nic, co bym zjadła.

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Ćwiczenie podczas choroby nie jest dobrym rozwiązaniem. Organizm i tak walczy z wirusem, a tu (ktoś) jeszcze dokłada mu większe ciśnienie i wysiłek fizyczny. Uparty jak osioł 😉

      Legal wrzucił ostatnio nowego batona. Karmel z masłem orzechowym/ orzeszkami. Jeśli smakuje tak jak się zapowiada, wstawiam podwójny zamek w drzwiach 😉

      Problem wyboru? Jest rozwiązanie problemu. Poszerzyć kolejkę!

      Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Słodkie nie jest grzechem, bez przesady. Po co wyzbywać się „do zera” czegoś, co tak bardzo lubimy? Planuję jeszcze jednego zdrowego Snickersa wrzucić, ale tamten szczęśliwie, nie jest już tak dobry 😉

      Odpowiedz
      1. Kochająca * masło orzechowe. :DDD
        Dzięki temu, że rozszerzają ofertę – dowiaduję się o nowych fajnych sportowych w moim mieście. 😀 Już, z tego co wiem, nie są tylko w tej drugiej siłowni (do której nie chodzę, tzn. przeniosłabym się tam, ale za dużo znajomych na swojej + w tej drugiej są jakieś problemy z umowami i ludzie narzekają). Tylko – wszędzie na specjalne zamówienia. 😀

        Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *