BAKOMA, MEN HIGH PROTEIN YOGURT MANGO

MENski typ.

Maszynka do golenia dla kobiet to zupełnie inny rodzaj maszynki niż ta przeznaczona dla mężczyzn. Szampon do włosów – to samo. Kiedy jakiś facet przez przypadek użyje damskich ostrzy, musi się liczyć, że wyrosną mu piersi. Kobieta myjąca głowę męskim szamponem, nie ma prawa się zdziwić gdy rano wstanie z bujną brodą. To logiczne.

Ale co stanie się gdy nasz (a w zasadzie Wasz, drogie czytelniczki) przełyk zostanie okryty szowinistycznym jogurtem? Tego nie wiem. Nie miałem jak sprawdzić. Mogłem natomiast przetestować działanie na sobie, jako targecie.

Bakoma_high_protein_men_mango_03

Bakoma Men High Protein Yogurt Mango to, jak nazwa wskazuje, wysoka zawartość białka z dodatkiem słodkiego owocu. Nad tym jest to dobre źródło budulca mięśni wypowiadać się nie ma po co. Każdy stosuję metodę/ styl żywienia, który mu odpowiada. Dla jednych jogurt służy wyłącznie jako źródło węglowodanów (chociaż szkoda ich marnować na płyny, moim zdaniem), dla drugich będzie mega-super-hiper dawką protein.

Bakoma_high_protein_men_mango_06

Jogurt zaskakuje od początku bowiem pachnie jakby go nie było. Tzn. zupełnie nie pachnie. Butelka już pusta, kubek pełen… a do mojego nosa nie przedostała się nawet minimalna woń. Trochę to dziwne, bo po nozdrzach powinna dawać przynajmniej strona mleczarska.

Bakoma_high_protein_men_mango_10

Zaskoczyła także podatność na pienienie się. Nie przypuszczałem, że jogurt powinienem lać niczym barman polewa piwo. Cóż. Za błędy się płaci i wyciąga odpowiednie wnioski. Opadająca pianka ujawniała sporą (jak na jogurt pitny) gromadę strzępków żółto-pomarańczowego owocu.

Bakoma_high_protein_men_mango_08

Kiedy napój przybrał postać napoju a nie gąbki nasiąkniętej olejem, zabrałem się do picia. Jak Popeye wcinał szpinak by być wielkim, tak ja chciałem stać się kulturystą siorbiąc jogurt. Białko w ponadprzeciętnej dawce zaczęło zakrywać język.

Strzępki, których obawiałem się najbardziej okazały się być przyjazne. Przypominały trochę rozmiękłe żelki lub (prawdopodobnie, bo nigdy nie piłem) kulki dosypywane do yolo-swag herbat. Resztę, czyli jakieś 99%, określiłbym mianem maślanki. Zawiesiny, którą trudno popłukać usta, jak i momentalnie zgasić pragnienie. Mleczny aspekt dawał o sobie coraz bardziej znać, co nie działało na pozytywny odbiór całości. Nawet mimo ciekawego mano-przerywnika.

Napływy mocy nie czułem. Regału czy innej komody bez rozładowania nadal bym nie ruszył. Bezzapachowa dawka białka z żelkami okazała się być niewystarczająca. I może nie wnerwiała jak inne jogurty z wkładem owocowym, ale przyjemna też nie była. Poznać, popić, potem pominąć.

Skład

Bakoma_high_protein_men_mango_02b

Mleko, cukier, białka mleka, mango 1,6%, barwnik: karoteny, aromat, żywe kultury bakterii jogurtowych.

Informacja dodatkowa: Może zawierać gluten.

Słowniczek

karoteny (oznaczane jako E160a) – naturalny, wydzielany przez rośliny, barwnik. W przemyśle spożywczym stosuje się ten pochodzenia marchwiowego. Wysokie jego stężenie powoduje zmianę barwy skóry.

Nie ma czego komentować, to akurat dobrze.

Wartości odżywcze

Bakoma_high_protein_men_mango_02a

Bakoma Men High Protein Yogurt Mango  to 223kcal w butelce (podział BTW: 18,4g/4,1g/28,1g). Faktycznie zawartość białka zdecydowanie ponad standard. Równoważna z ok. 100g piersi z kurczaka. Tylko… cholera… ja wolałbym jednak (mając wybór) mięsiwo.

Informacje o produkcie

Producent: Bakoma
Marka: Bakoma MEN
Nazwa: Bakoma Men High Protein Yogurt Mango (jogurt pitny MEN z wysoką zawartością białka).
Kupione: Biedronka
Cena: 2,39zł

28 odpowiedzi

  1. rozmokle zelki? pilam ta „super” herbate.. kilka razy bo nie moglam uwiezyc ze takie to niedobre xD -probowalam na cieplo, zimno, rozne smaki zelek, na bazie zielonej i czarnej… dopiero wtedy stwierdzilam ze jednak to jest OKROPNE XD

    co do podzialow jedzenia to troszke smieszne. Moj kolega uwielbia płatki Fitness i activie ale na szczescie nie zmienil sie w zgrabna kobietke 😀

    Odpowiedz
  2. Nigdy nie rozumiałam tego podziału jogurtów na ”damskie” i ”męskie”, a również na te dla ”dzieci” bo przecież to do cholery jest jogurt! To znaczy, że jak zjem taki jogurt to mi wąsy wyrosną, bice wystrzelą i zmienię płeć? 😛 Bez sens…patrzyłam na nie, ale w formie jogurtu w kubeczku. Niezbyt mi się uśmiechają smaki i gramatura za duża.

    Odpowiedz
  3. Ja kiedyś ogoliłam nogi maszynką mojego (byłego już) faceta, a wyrosły mi… wąsy! Cud, że nie użyłam jego pianki, bo kto wie, co jeszcze by się wykluło. Od tej pory nie tykam męskich produktów, koszulki biorę kijem i od razu rzucam na stos, a kubku, które mają duży rozmiar, tłukę o ziemię, bo możliwe, że były dedykowane płci przeciwnej. Rozumiesz zatem, że choćbym chciała, dziś prezentowanego jofurtu nie tknę, nie mogę. Za duże ryzyko.

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      I pianka do golenia pewnie też była dla mężczyzn. Sama chciałaś iść na przekór, to trzeba z dumą i testosteronem przyjąć konsekwencję.

      Kubek – kłamstwo! Przecież posiadasz w swoich zbiorach micho-beczkę Duralex’u. I potem znów będzie płac i wściekłość, że paski do depilacji okolic bikini nie nadają się na wyrwanie czarnych i silnych włosów powyżej ust.

      Sam niedługo podejmę ryzyko i kupię coś damskiego. Wolne z pracy wykorzystam na rehabilitację i dochodzenie do siebie. Chociaż… może już jest za późno. Stojąc przy półce trudno o tzw. męską decyzję „biorę to i wychodzę”. Niech to szlag.

      Odpowiedz
  4. A co jeśli kilka razy myłam głowę i ogólnie ciało szamponem czy płynem do kąpieli dla mężczyzn? 😮 Popełniłam przestępstwo?Jestem w połowie mężczyzną. Jestem czymś a’la Batman.
    Jakoś tak na nie poluję i poluję, ale jak widzę, to nie kupuję. Wersja w kubku bardzo mi smakowała i podoba mi się pomysł ze zwiększoną ilością białka, ale czemu dyskryminują kobiety? Przecież one też chodzą na siłownię i robią tzw. masę. A przynajmniej produkt ma za zadanie budzić właśnie takie skojarzenia.

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Łysina jak nic 😉

      To w sumie jest dziwne. Ale masz racje. Nie widziałem produktów przeznaczonych dla kobiet budującą masę. Chociaż tak naprawdę i dla facetów tego nie ma. Wiadomo co trzeba robić by jej nabierać. Bez nadwyżki nic się nie zbuduje 😉

      Odpowiedz
  5. Zawsze śmieszą mnie takie dziurawe „chwyty” reklamowe. 😀 Tak samo denerwują (hm? albo znów śmieszą) produkty, które dla kobiet są specjalnie różowe (brr). Za to uwielbiam opakowania dla dzieci, dla mnie są urocze i przyciągają mój wzrok, jak wszystkie rzeczy związane z FC Barceloną. 😀 Siedzi we mnie ciągle taka pięciolatka, ale jakoś czasem lubię to dziecięce postrzeganie świata. 🙂

    Co do jogurtu, jedyne co dla mnie jest tu udane, to krótki skład, cukru i tak trochę jest, ale porównując do innych – zdecydowanie na plus.

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Nie widziałem nic spożywczego związanego z piłką nożną. Serio. Albo już tego nie dostrzegam albo zwyczajnie nie mają racji bytu. Naklejko owszem, są. Ale jogurt czy baton z Xavim na opakowaniu? Jakoś nie zauważyłem 😉

      Odpowiedz
      1. Hmm, chodziło mi w zasadzie o każdą rzecz, nie tylko spożywczą. 😀
        A produkty do jedzenia są. 🙂 Czasem w Lidlu pojawia się np. pizza BBQ (?) obklejona cała w barwy klubowe i zawodników. Piwo Estrella ze znaczkiem. Cukierki w blaszanych opakowaniach też są. W samej Barcelonie i okolicach za to – na każdym kroku jest coś związanego z klubem. 😀

        Odpowiedz
        1. Marcin Marcin DD

          A, to co innego. Puszkę Pepsi z Agassim miałem nawet swego czasu (wątpię by ktoś pamiętał tę kampanię z lat 90-tych). Traktowana jak berło 😉

          Kiedyś miałem i ciastka żółwi ninja. Przez kilka dni nawet nie chciałem ich zjeść, bo przecież żal. Heh…

          Pamiątki klubowe to inna sprawa. Chociaż w samej Barcelonie nie byłem, to wiele innych miast to potwierdza. Nawet w Atenach, gdy tylko na straganie słyszeli polski akcent krzyczeli „Polska, Warzycha!” wciskając szal Panathinaikosu 😉

          Odpowiedz
  6. Dyskryminacja! xD Ogólnie jak dla mnie to śmieszne jest dzielenie produktów, męskie, damskie, kiedyś chyba nawet jogurt dla facetów miał ten sam skład co dla kobiet 😀
    A czy coś mi po takim wyrośnie? Przez te „rozmiękłe żelki” nie sprawdzę 😉

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Dobry pomysł w sumie. Kupię kiedyś, jak znajdę, coś dla kobiet i mężczyzn z tej samej linii. Jakiś Vita jogurt i mass jogurt 😉 Porównam składy. Bo z tym, że facet potrzebuje np. więcej witaminy X i produkt Y ją zawiera już się spotkałem 😉

      Odpowiedz
  7. Marcin

    Ten speudo jogurt o pseudo wysokiej zawartości białka można wywalić w kosz. Sam cukier a białka nie ma więcej niz w jogurcie naturalnym. Po tym bardziej przytyjecie niż mięśnie zrobicie.poczytać proszę co myślą znawcy o takim wynalazku. Zwykły twaróg ma ok 20g białka na 100g

    Odpowiedz
    1. Marcin Marcin DD

      Czy ja gdzieś twierdziłem, że jest turbo przyjazny? Poza tym znawcy też niejednokrotnie krytykują twaróg (choć ja w nim zła nie widzę), więc to też do mnie nie przemawia. Mięcho z proteinami zwycięży zawsze.

      Odpowiedz
  8. LlKa

    Dzis zakupilem ten jogurt pitny i ma on 1.6g tluszczu i tylko 8.9 cukrow z czego okolo 4-5g to laktoza z mleka… Ma też w calej butelce 18g bialka. Nie polecam jednak jogurtu do jedzenia, gdyz ma on 15g cukrow w 100g… Moim zdaniem jeden taki jogurcik pitny dziennie jest dobrym wyborem zamiast innych jogurtow czu serkow…

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *